
Sauna może przyspieszyć tętno i zwiększyć przepływ krwi przez skórę. To typowa reakcja na gorąco, która obciąża układ krążenia, ale sama w sobie nie oznacza, że sauna osłabia serce. Dowody na długofalową ochronę serca są ograniczone, a przy niestabilnej chorobie seans może być niebezpieczny.
W skrócie
Tak, sauna rozszerza przede wszystkim naczynia krwionośne skóry. Przez skórę przepływa wtedy więcej krwi, serce przyspiesza i pompuje jej więcej w ciągu minuty. Ciśnienie rozkurczowe i średnie zwykle spadają, a skurczowe najczęściej nie zmienia się istotnie. Wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego porównują takie obciążenie układu krążenia z umiarkowanym wysiłkiem.
Szybsze bicie serca podczas seansu jest więc typową odpowiedzią organizmu na ciepło. Samo w sobie nie dowodzi, że sauna uszkadza lub osłabia serce, ale oznacza, że krążenie pracuje intensywniej.

W fińskim badaniu obserwacyjnym częstsze saunowanie wiązało się przez medianę 20,7 roku z mniejszą liczbą nagłych zgonów sercowych oraz zgonów z powodu choroby wieńcowej i innych chorób układu krążenia. Badanie objęło 2315 mężczyzn w wieku od 42 do 60 lat, więc pokazuje związek w konkretnej grupie, a nie dowodzi, że sauna zapobiega chorobom serca.
Wyniki prób ogrzewania nie potwierdzają pewnego efektu leczniczego: metaanaliza 20 badań różnych metod pasywnego ogrzewania nie wykazała istotnej łącznej poprawy większości ocenianych wskaźników sercowo-naczyniowych i metabolicznych. Obejmowała m.in. saunę, gorące kąpiele i hot jogę, dlatego nie rozstrzyga osobno działania samej sauny.
Rozszerzenie naczyń skóry nie oznacza, że sauna leczy ogólnie rozumiane słabe krążenie. Przegląd dotyczący chromania przestankowego znalazł tylko trzy małe badania ogrzewania: dystans marszu poprawił się po ogrzewaniu całego ciała w wodzie, ale nie wykazano istotnej poprawy po terapii Waon w suchej saunie. Tych wyników nie można uogólniać na inne problemy z krążeniem.
Wybrane osoby ze stabilną chorobą wieńcową, wyrównaną niewydolnością serca lub kontrolowanym nadciśnieniem na ogół tolerowały saunę w badaniach. Nie oznacza to automatycznej zgody dla każdej osoby z takim rozpoznaniem. Jeśli masz chorobę serca, zaburzenia rytmu, niskie ciśnienie albo zmieniono Ci leczenie, ustal z lekarzem, czy i na jakich warunkach możesz korzystać z sauny.

Odłóż wizytę i skonsultuj się z lekarzem przy niestabilnej dławicy piersiowej, niedawnym zawale, niewyrównanej niewydolności serca, ciężkim zwężeniu zastawki aortalnej lub niekontrolowanym nadciśnieniu. W tych stanach ciepło może być niebezpieczne.
Wyjdź z sauny od razu przy kołataniu serca, napadowej duszności, zasłabnięciu lub utracie przytomności. Dyskomfort w klatce piersiowej, duszność, szybkie albo nieregularne bicie serca i oszołomienie mogą być objawami zawału. Nie wracaj wtedy do kabiny; jeśli podejrzewasz zawał, wezwij pilną pomoc.
