
Karmienie piersią samo w sobie nie musi przekreślać wizyty w saunie. Ważne jest jednak, na jakim etapie połogu jesteś, jak się czujesz i czy nie masz indywidualnych powodów do ostrożności. Dostępne dane o wpływie ciepła na laktację są ograniczone, dlatego nie dają gwarancji dla każdej osoby i każdego seansu.
W skrócie
Według konsultantki La Leche League Deutschland sama laktacja nie wyklucza sauny: jej zdaniem seans nie szkodzi laktacji ani nie pobudza produkcji mleka, choć może dojść do wycieku pokarmu.
W małym badaniu pojedyncze bierne ogrzewanie nie zmieniło zmierzonej ilości mleka w następnej dobie. Badanie nie dotyczyło sauny.
Wskazówki dotyczące połogu różnią się: Klinikum Passau zaleca wstrzymać się z sauną, pływaniem i pełną kąpielą do końca odchodów połogowych, a fińskie centrum rodzinne odradza wtedy saunę publiczną, lecz dopuszcza domową.
Jeśli odchody połogowe trwają, gojenie budzi wątpliwości albo źle się czujesz, wstrzymaj się z sauną i ustal z położną lub lekarzem, kiedy wrócić. Nie ma jednej potwierdzonej liczby tygodni dla każdej osoby.

Po saunie uzupełnij płyny, aby wyrównać ich utratę podczas pocenia się. Przegląd Cochrane uznał dowody na to, że dodatkowe picie zwiększa produkcję mleka, za niewystarczające.

Porozmawiaj z położną lub lekarzem, jeśli połóg przebiega z komplikacjami, gojenie budzi wątpliwości albo masz chorobę lub przyjmujesz leki. Przydatne pytania to: czy obecny etap regeneracji pozwala już na saunę, czy stan zdrowia lub leki zmieniają zalecenia oraz po jakich objawach masz przerwać seans.

Jeśli martwi Cię ilość pokarmu lub karmienie sprawia trudność, porozmawiaj z położną, by poszukać przyczyny i ustalić wsparcie laktacyjne. Jeśli problem wykracza poza jej kompetencje, poinformuje Cię o konieczności kontaktu z lekarzem POZ, położnikiem lub neonatologiem.