
Sauna nie jest sposobem na kaca ani na szybsze wytrzeźwienie. Alkohol rozkłada głównie wątroba, a pocenie nie przyspiesza tego procesu. Jeśli alkohol nadal działa albo następnego dnia czujesz się źle, przełóż seans: gorąco i utrata płynów mogą dodatkowo obciążyć organizm.
Większość alkoholu organizm rozkłada, przede wszystkim w wątrobie. Tempo tego procesu jest ograniczone i sauna go nie przyspiesza. Potem, moczem i z oddechem wydala się tylko niewielka część etanolu, a udział potu jest mały. Dlatego wypacanie alkoholu nie obniża szybko jego stężenia we krwi.
Sauna nie skraca też potwierdzonym sposobem kaca. Objawy kaca zwykle nasilają się, gdy stężenie alkoholu spada w okolice zera, i mogą trwać dobę lub dłużej. Woda może pomóc uzupełnić utracone płyny, ale nie przyspiesza metabolizmu alkoholu ani nie jest sposobem na wytrzeźwienie.

Tempo metabolizmu alkoholu różni się między osobami, między innymi z przyczyn biologicznych. Stężenie alkoholu rośnie, gdy kolejne porcje są wypijane szybciej, niż organizm rozkłada wcześniejsze. Polskie Towarzystwo Saunowe odradza korzystanie z publicznego saunarium w stanie nietrzeźwości, a zalecenie Stołecznego Magazynu Policyjnego wyklucza wcześniejsze spożycie alkoholu. Wspomniany tam odstęp jednej do dwóch godzin dotyczy lekkiego posiłku, nie alkoholu.
Jeśli sauna i alkohol są planowane tego samego wieczoru, praktyczniejsza kolejność to sauna najpierw, a alkohol później. W Finlandii sauna przed wieczornym wyjściem jest częstym zwyczajem; to opis praktyki, a nie medyczny limit. Alkohol i wysoka temperatura nie łączą się dobrze, więc nie pij w trakcie seansu ani nie wchodź do kabiny pod jego działaniem.

Odpuść saunę, jeśli nadal czujesz skutki alkoholu albo masz objawy kaca, takie jak silne pragnienie, ból głowy, zmęczenie, zawroty głowy czy nudności. Alkohol może zwiększać oddawanie moczu, a dłuższy pobyt w gorącym miejscu sprzyja utracie płynów. Kac może też pogarszać uwagę i koordynację, co dodatkowo przemawia za odpoczynkiem zamiast gorącego seansu.
W małym badaniu 10 zdrowych mężczyzn, którzy intensywnie pili i korzystali z sauny, średnie ciśnienie skurczowe spadło ze 136 do 113 mmHg. Badacze nie stwierdzili wzrostu liczby przedwczesnych pobudzeń komorowych, ale wskazali ryzyko niedociśnienia. Badanie dotyczyło łączenia sauny z alkoholem, a nie wizyty następnego dnia podczas kaca, więc nie pozwala ocenić dokładnie tej sytuacji.
Jeśli po alkoholu masz mdłości, pij małymi łykami i odpocznij. Nawodnienie może uzupełnić płyny, ale nie usuwa kaca od razu. Do sauny wróć, gdy alkohol już nie działa, a objawy i złe samopoczucie ustąpiły.
