
Po farbowaniu włosów najlepiej odczekać od 48 do 72 godzin przed wizytą na basenie. To praktyczny punkt odniesienia, a nie gwarancja utrzymania koloru ani zasada dla każdej koloryzacji. Po rozjaśnianiu włosy bywają bardziej podatne na uszkodzenia, dlatego uwzględnij ich kondycję oraz zalecenia fryzjera i produktu.
W skrócie
Po świeżej koloryzacji przyjmij od 48 do 72 godzin bez pływania jako ostrożny punkt odniesienia. Zalecenia pielęgnacyjne różnią się szczegółami, więc sprawdź instrukcję użytej farby i postępuj zgodnie ze wskazówką fryzjera, który zna zastosowaną usługę. Sam upływ tego czasu nie gwarantuje, że kolor nie zblednie: chlorowana woda może wysuszać i osłabiać włosy, a kolor może przez to szybciej tracić intensywność.
Rozjaśnianie może zwiększyć porowatość włosów, a blond pasma są bardziej podatne na uszkodzenia od chloru. Jeśli włosy są suche lub zniszczone, wybierz dłuższą przerwę i ustal jej długość z fryzjerem. Poradnik Suntago sugeruje od 5 do 7 dni po rozjaśnianiu w takiej sytuacji, ale to ostrożna propozycja jednego operatora, a nie uniwersalna reguła.
Chlor nie zawsze zmienia blond włosy na zielone. Zielonkawy odcień wiąże się z połączeniem chloru i miedzi obecnej w wodzie. Blaknięcie koloru, przesuszenie i zielonkawe zabarwienie to różne problemy, choć mogą pojawić się po kontakcie włosów z wodą basenową.
Czepek jest barierą, ale nie musi całkowicie zatrzymać wody. Zwilżenie włosów przed pływaniem może ograniczyć ilość wody basenowej, którą wchłoną. Te kroki zmniejszają kontakt z wodą, lecz nie skracają czasu oczekiwania po farbowaniu.

Nie zastępuj tej rutyny mocnym szamponem oczyszczającym w nadziei, że ochroni kolor. Liczy się szybkie spłukanie i dobranie produktów do włosów farbowanych oraz pływania.

Jeśli skóra głowy piecze, swędzi, jest bolesna albo pojawiła się wysypka lub pęcherze, odłóż pływanie do czasu wyjaśnienia reakcji. Nie próbuj samodzielnie rozpoznawać jej przyczyny. Gdy objawy się nasilają, skonsultuj się z lekarzem.